Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blogowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blogowo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 października 2016

Na przekór pogodzie

Za oknem szaro, buro i ponuro... Pada, ciągle pada i z tego co prognozy przewidują nie szybko ma przestać. Mogłabym trochę ponarzekać na tą beznadziejną pogodę, ale po co? I tak to nic nie zmieni, a jak to mówią "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło". 
Korzystając więc z tej dogodnej pogody, zaprowadziłam Anetkę do przedszkola, Adaś poszedł do szkoły a ja zasiadłam z gorącą herbatą przed laptopem, żeby zajrzeć po dłuuugiej przerwie na bloga - i jak się okazało przerwa była dłuższa niż myślałam.
Powracam do świata blogowania po raz n-ty i nawet nie zamierzam pisać, obiecywać, planować, że będę pisała częściej, regularniej, itp., ponieważ w moim przypadku kompletnie to się nie sprawdza. Piszę kiedy mam czas i ochotę, więc może jeszcze w tym tygodniu pojawi się nowy post a może za pół roku albo dłużej... Choć oczywiście w tym momencie planuję pisać częściej, tym bardziej, że już się "poświęciłam" i wprowadziłam drobne zmiany w szacie graficznej na blogu ;-) Jeszcze należałoby zrobić porządek w obserwowanych blogach, ale wszystko po kolei...

Co u mnie?

W wielkim skrócie, wakacje były udane (oczywiście planuję napisać coś więcej na tej temat w osobnym poście), od września wznowiłam poszukiwanie pracy i dobra wiadomości jest taka, że bezrobocie spada... poza tym więcej dobrych wiadomości odnośnie moich poszukiwań brak ;-) A... na razie dobry humor mnie nie opuszcza co też jest pozytywną informacją, przynajmniej dla mnie ;-) Pracy faktycznie jest sporo w naszym mieście, jednak głównie na produkcji w systemie trzyzmianowym, często czterobrygadowym a ja na taką pracę ze względu na dzieci nie mogę sobie pozwolić, niestety w moim/naszym przypadku w grę wchodzi praca jednozmianowa (7-15 lub 8-16). Poza tym nie ukrywam, że chciałabym zdobywać doświadczenie i pracować w swoim wyuczonym zawodzie.

Anetka chętnie wróciła do przedszkola po wakacjach, nawet w lipcu i sierpniu chciała chodzić, tęskniła za przedszkolem. Ale najważniejsze jest to, że poszła do średniaków więc początkiem września wszystkich z dumą informowała, że teraz jest już Średniakiem przez duże "Ś" a nie maluchem :-)

Adaś poszedł do trzeciej klasy co wiąże się z tym, że w tym roku szkolnym będzie miał I Komunię Świętą. W związku z tym już było małe zamieszanie, ponieważ u nas w parafii była zmiana proboszcza i do końca sierpnia nie było wiadomo w którą niedzielę będzie Komunia. Jak już tylko się dowiedzieliśmy to zaczęliśmy obdzwaniać lokale, w których byłaby możliwość zorganizowania przyjęcia (w naszym mieszkaniu niestety nie ma takiej możliwości, ponieważ na takim metrażu jaki mamy to 30 osób może i by się zmieściło, ale siedząc w rzędach na krzesłach ;-)). Dzwoniliśmy chyba do pięćdziesięciu miejsc, ale wszędzie słyszeliśmy to samo... Na kiedy? 14 maja? Niestety już wszystko mamy zarezerwowane. Ale po trzech dniach dzwonienia w końcu się udało i mamy... Czy to co chcieliśmy, nie wiemy, dowiemy się dopiero w maju czy będziemy zadowoleni, ale dużego wyboru i innego wyjścia nie mieliśmy.

Zapomniałabym o tym, że wracam do "walki" z moją wagą, więc trzymajcie za mnie kciuki :-)

poniedziałek, 14 marca 2016

Trzy lata blogowania

Mój blog ma już trzy lata, sama nie mogę w to uwierzyć. Dokładnie 28 lutego 2013 napisałam pierwszego posta "Złe dobrego początki".

W tym poście chciałabym trochę podsumować te trzy lata. W sumie opublikowałam 133 posty, pomysły i chęci na napisanie kolejnych są, gorzej ze znalezieniem wolnego czasu. Ilość komentarzy pozostawiona pod moimi postami jak do tej pory to 502, natomiast łączna liczba wyświetleń mojego bloga wynosi 13 321 i za to bardzo Wam dziękuję, to cieszy mnie najbardziej, że jednak ktoś tu do mnie zagląda.

Najczęściej czytane przez Was posty na moim blogu przez te trzy lata to:


Dziękuję Wam jeszcze raz, że jesteście to dużo dla mnie znaczy. Każde odwiedziny i każdy komentarz są dla mnie ważne.

piątek, 5 lutego 2016

Witam po długiej przerwie

Dawno mnie nie było, dawno nie pisałam, dawno nie czytałam... Tak wyszło a może raczej nie wyszło, nie zamierzam się nad tym rozwodzić. Wracam mam nadzieję, że na dłużej :-)

Co u Was? 
Zapewne przeczytam jak tylko skończę pisać ten post. Mam nadzieję, że wszystko dobrze Wam się układa i dzieciaczki nie chorują zbyt często.

Co u mnie?
U mnie dobrze. 
Nie cudownie, nie wspaniale, nie wszystko dobrze, ale dobrze.
A skoro jest dobrze to nie ma na co narzekać i trzeba dążyć, żeby było wszystko dobrze, wspaniale, cudownie, itd.

Anetka już trzy lata skończyła, też Wam o tym nie pisałam przez tą moją "nieobecność". Zaraz poszukam jakiegoś zdjęcia to zobaczycie jaka z niej już duża dziewczyna...
O jest zdjęcie z urodzin:


W przedszkolu już jest dobrze, na początku były pewne problemy, pisałam o tym w poście Anetka kontra przedszkole, później było lepiej aż do dwutygodniowej przerwy z powodu problemów z pęcherzem, po której był problem z powrotem. Teraz jest dobrze, niedawno było przedstawienie z okazji Dnia Babci i Dziadka, byłam zaskoczona jak pięknie mówi wierszyki, śpiewa piosenki i tańczy, tym bardziej, że podczas pasowania na przedszkolaka stała i płakała a mi aż serce ściskało.
Jeśli chodzi o kwestie zdrowotne na razie z pęcherzem, nawracającym zakażeniem bakteryjnym drug moczowych jest lepiej, już 3 miesiące nie było z tym problemów (odpukać). 
Zaczęły się jednak problemy z trzecim migdałem - przerost migdałka gardłowego, był na tyle powiększony, że Anetka prawie nic nie słyszała, dostaliśmy od laryngologa aerozol do nosa w zawiesinie - Flixonase, i dopóki podawaliśmy jej ten lek było dobrze. Teraz jeszcze dostaliśmy inne krople na zmniejszenie migdała i zobaczymy co będzie dalej. Liczę na to, że nie trzeba będzie go usuwać chirurgicznie, ponieważ z tego co słyszałam i czytałam ten zabieg też nie zawsze pomaga. Postaram się coś więcej na ten temat napisać kiedyś w osobnym poście.

Adaś skończył w tamtym roku osiem lat i od września poszedł do drugiej klasy. Pierwsze półrocze ma już za sobą, to znaczy ferie zaczynają mu się dopiero 15 lutego (w tym roku nasze województwo ma je jako ostatnie) ale zebranie podsumowujące pierwszy semestr już było. Jestem z Niego bardzo dumna, wyniki ma bardzo dobre. Edukacja polonistyczna, matematyczna, środowiskowa i fizyczno-ruchowa została przez Niego w pełni opanowana, na najwyższym poziomie, a co mnie zdziwiło w edukacji artystycznej ma drobne niedociągnięcia.

Męża nadal mam tego samego ;-) W tym roku będziemy obchodzić piątą rocznicę ślubu a ja Go wciąż kocham i to coraz mocniej, liczę że On mnie też ;-) Niestety mąż nadal pracuje w systemie czterobrygadowym, co nie bardzo mi się podoba, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :-) Na razie nie ma innego wyjścia. Ja powoli zaczynam się rozglądać za jakąś pracą. Jeśli coś uda mi się znaleźć to na pewno Wam napiszę :-*

czwartek, 21 maja 2015

Witam ponownie :-)

Jak już wczoraj pisałam i obiecywałam wracam do pisania na blogu z czego bardzo się cieszę. Witam ponownie stałych wiernych czytelników, znajome twarze i osoby nowe, które goszczą u mnie od niedawna lub po raz pierwszy. Cieszę się, że jesteście... że czytacie, komentujecie, odwiedzacie mojego bloga. Dziękuję :-)

Co u mnie nowego?

Na pewno nowa fryzura, dwanaście kilogramów mniej i nie chce drgnąć dalej, a jeszcze chciałabym zrzucić przynajmniej osiem.
Adaś poszedł do szkoły, ale na ten temat już pisałam przed "zniknięciem". Niedługo koniec roku szkolnego, więc pierwszą klasę będzie miał już za sobą, zleciało...
Anetki nie przyjęli do przedszkola, pozostaje jeszcze rekrutacja uzupełniająca, ale nie nastawiam się zbyt pozytywnie, żeby się nie rozczarować. Niestety ja nie pracuję, ponieważ zajmuję się Anetką, więc nie mamy żadnych dodatkowych punktów przy rekrutacji. Swoją drogą to jest paradoksalne, że dwoje rodziców musi pracować, aby dziecko miało większe szanse na przyjęcie do przedszkola, a jak ma oboje rodziców pracować skoro dziecko nie chodzi do przedszkola i ktoś musi się nim zająć... Są babcie, opiekunki, ale niestety nie zawsze są takie możliwości.

Poza tym po staremu ;-) Żyjemy w naszym (no może nie do końca naszym) małym skromnym mieszkanku w czwórkę, raz jesteśmy bardziej szczęśliwi, raz trochę mniej ale narzekać nie mamy na co... No chyba, że na pogodę i polityków ;-)


środa, 20 maja 2015

Powrót

To już prawie pół roku... Długo mnie nie było, to znaczy byłam ale nie zaglądałam na bloga...

Dlaczego?
Hmm... Nie miałam czasu, nie miałam ochoty, nie miałam natchnienia ;-)
Nie chciałam pisać "na siłę", zmuszać się bo to nie o to chodzi, takie pisanie nie ma większego sensu, przynajmniej dla mnie.

Ale to już było, minęło... Teraz chciałabym do Was wrócić i wierzę, że mi się to uda.
Liczę, że będzie to powrót na dłużej bo pisanie "coś" mi daje, zapewne wiecie co mam na myśli :-)


czwartek, 28 sierpnia 2014

Osiemnaście miesięcy blogowania

Dziś znów bardzo krótkie podsumowanie mojego blogowania, które głównie dla siebie zamieszczam co trzy miesiące, czasami z większym czasami z mniejszym opóźnieniem...

Przez osiemnaście miesięcy opublikowałam 114 postów, ilość komentarzy pozostawiona pod moimi postami to 477, natomiast łączna liczba wyświetleń mojego bloga wynosiła 6966. Najczęściej czytane posty to:
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, że mnie odwiedzacie na tym moim skromnym blogu, jestem wdzięczna za każdy komentarz.

wtorek, 10 czerwca 2014

Piętnaście miesięcy blogowania

Dziś bardzo krótko, podsumowanie piętnastu miesięcy mojego blogowania, które upłynęło 28 maja. Opóźnienie spowodowane zostało ospą wietrzną, o której już pisałam w poprzednich postach: Ospa wietrzna (2 dzieci x 2 tygodnie = 4 tygodnie uziemienia ;-)) oraz Ospa wietrzna - ciąg dalszy.

Przez piętnaście miesięcy opublikowałam 100 postów, mam sporo pomysłów na kolejne wpisy, niestety gorzej jest ze znalezieniem czasu na ich napisanie. Ilość komentarzy pozostawiona pod moimi postami to 419, natomiast łączna liczba wyświetleń mojego bloga wynosiła 5304. Najczęściej czytane posty to:

Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, że mnie odwiedzacie na tym moim skromnym blogu, jestem wdzięczna za każdy komentarz.

piątek, 28 lutego 2014

Rok blogowania

28 lutego 2013 roku zaczęła się moja przygoda z blogowaniem, więc jak łatwo się domyślić, dziś mam małą rocznicę, choć trudno mi uwierzyć, że ten rok tak szybko minął... Nadszedł czas na kolejne podsumowanie, wcześniejsze wpisy na ten temat możecie znaleźć tu:

Przez ten rok opublikowałam 79 postów, mam sporo pomysłów na kolejne wpisy, niestety gorzej jest ze znalezieniem czasu na ich napisanie. Ilość komentarzy pozostawiona pod moimi postami jak do tej pory to 325, natomiast łączna liczba wyświetleń mojego bloga wynosi 4007 z czego jestem zadowolona i cieszę się, że w ogóle ktoś czyta to co piszę, za to Wam bardzo dziękuję. W szczególności chciałam podziękować blogerką, które regularnie mnie odwiedzają i komentują moje posty, a są to mamy, których blogi znajdziecie poniżej, zachęcam do zajrzenia:

Najczęściej czytane przez Was posty na moim blogu w tym rok to:

Na koniec nieskromnie chciałabym sobie życzyć na kolejny rok dużej liczby ciekawych postów, jeszcze większej liczby odwiedzin i komentarzy niż w tym blogowym roku, który już minął. 
Blogowanie mnie wciągnęło, gdy zaczynałam nie spodziewałam się, że aż tak bardzo mi się to spodoba. 
I oczywiście jeszcze raz chciałabym podziękować wszystkim i każdemu z osobna za odwiedziny - DZIĘKUJĘ!

piątek, 17 stycznia 2014

Spóźnione podziękowana

Dziś (wiem, że późno ale trochę zamieszania było po tych świętach) chciałam bardzo podziękować Anulce, która prowadzi świetnego bloga, zapraszam wszystkich, którzy jeszcze go nie znają - Barwy tęczy - Mojej tęczy... A podziękowania są za prezent świąteczny, który "wygrałam" i dostałam na kilka dni przed Wigilią.


DZIĘKUJĘ!

A co dostałam??? Zobaczcie sami, choć oczywiście zdjęcie nie do końca oddaje rzeczywisty wygląd!!! Piękny prezent, prawda???



P.S. Przypominam także o mojej ankiecie Z grzywką czy bez??? jeśli jeszcze ktoś nie odpowiedział :-)

czwartek, 19 grudnia 2013

Liebster Blog Award

W poniedziałek kolejny raz dostałam nominację do zabawy Liebster Blog Award od Kasi, która prowadzi bardzo ciekawy blog NOWOCZESNA-MATKA-POLKA. Za nominację bardzo dziękuję, jak zwyklę chętnie dołączę do tej zabawy. Moja wcześniejsza nominacja została opisana w poście Liebster Blog.

„Nominacja do Liebster jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."


Pytania Kasi oraz moje odpowiedzi:

1. Czym jest dla Ciebie macierzyństwo?
  • Cudem, cudownym doświadczeniem, dzięki któremu można się bardzo dużo nauczyć i zmienić siebie, inaczej postrzegać otaczający nas świat...
2. Jaka jest Twoja ulubiona kuchnia?
  • Polska, domowa...
3. Kim chciałaś być gdy byłaś mała?
  • Nie pamiętam, często się to zmieniało... Napewno chciałam być już dorosła :-)
4. Rozważna czy romantyczna? - jaka jesteś?
  • Raczej rozważna, choć także trochę romantyczna
5. Książka czy film?
  • Książka
6. Twoja pierwsza myśl po obudzeniu się to....?
  • Dlaczego dzieci znów musiały się tak szybko obudzić ;-)
7. Co zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę?
  • Dzieci i męża, zeby nie czuć się zbyt samotnie... A jeśli chodzi o rzeczy to jakąś fajną książkę...
 8. Tradycyjne święta bożonarodzeniowe czy wyjazd do ciepłych krajów (gdybyś miała wybór)?
  • Zdecydowanie tradycyjne święta
9. Gdybyś miała wybór, gdzie chciałabyś żyć?
  • Tu gdzie żyję jest mi dobrze, więc nie zmieniłabym tego
10. Na co wydałabyś swój milion dolarów?
  • Na domek z ogródkiem a resztę bym jakoś zainwestowała
11. Co to znaczy być dobrym blogerem ?
  • Pisać ciekawie o tym co nas interesuje

Blogi, które ja nominuję:

Moje pytania:
  1. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
  2. Z czego jesteś najbardziej dumna w życiu?
  3. Czego nigdy nie zmieniłabyś w swoim ciele, co najbardziej Ci się podoba?
  4. Czy myślałaś kiedyś o operacji plastycznej, jeśli tak to czego?
  5. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
  6. Jesteś optymistką czy pesymistką?
  7. Co daje Ci największe szczęście?
  8. Jak wyobrażasz sobie swoje życie za dwadzieścia lat?
  9. Co myślisz o klapsach jako metodzie wychowawczej?
  10. Jakie potrawy wigilijne jadacie u siebie w święta?
  11. Co jest Twoją największą dumą?

wtorek, 10 grudnia 2013

Dziewięć miesięcy blogowania

28 listopada minęło 9 miesięcy odkąd zaczęłam blogować, więc nadeszła pora na kolejne krótkie podsumowanie.

Przez te 9 miesięcy opublikowałam 62 posty, nie wiem czy to dużo czy mało, ja jestem zadowolona. Łączna liczba wyświetleń mojego bloga 28 listopada wynosiła 2505 z czego jestem zadowolona, cieszę się, że wogóle ktoś czyta to co piszę i za to Wam bardzo dziękuję. Najpopularniejsze posty jak do tej pory to:
Chciałabym Wam jeszcze polecić blogi najmniej popularne, głównie dlatego iż były pisane na początku mojego blogowania, zachęcam do ich przeczytania i skomentowania:


Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, że mnie odwiedzacie na tym moim skromnym blogu, jestem wdzięczna za każdy komentarz.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Versatile Blogger Awards

Zostałam nominowana do The Versatile Blogger Awards. Za nominację dziękuję mamie z bloga http://whitesemisweet.blogspot.com/. Zabawa polega na tym aby każdy nominowany blogger:
  • podziękował nominującemu na jego blogu
  • ujawnił 7 faktów dotyczących samego siebie
  • nominował 7 blogów, które jego zdaniem zasługują na nominację
  • poinformował o tym fakcie autorów nominowanych blogów
  • pokazał nagrodę u siebie
Nie lubię pisać sama o sobie, ale takie są regóły, więc zacznę od ujawnienie siedmiu faktów o mnie:
  1. Z każdym dniem jestem coraz bardziej zakochana w moim mężu, choć jesteśmy małżeństwem już ponad dwa lata, nadal chcę z nim spędzać każdą wolną chwilę i zastanawiam się czy kiedyś to się zmieni.
  2. Nie wyobrażam sobie mieszkania poza Polską, a nawet w innym mieście, z dala od mojej rodziny, tzn. rodziców, brata, teściów...
  3. Mam problem z wyrzucaniem rzeczy, np. ubrań, niektórych nie założyłam od kilku lat i wiem, że nie wyjdę w nich nigdzie, jednak tkwią w szafie jako te "po domu" i jest ich coraz więcej, takich ubrań które mam wychodzić w domu jest coraz więcej.
  4. Zespół napięcia przedmiesiączkowego objawia się u mnie nadmierną płaczliwością, potrafię się wzruszyć i popłakać oglądając wiadomości, masterchefa czy jakiś inny program, mój mąż też potrafi doprowadzić mnie wtedy bardzo łatwo do łez, np. żartując, ja biorę wtedy wszystko bardzo do siebie, gdy w innej sytuacji wogóle bym się tym nie przejęła.
  5. Nie potrafię myśleć o sobie, głównie myślę o innych, a ja jestem na samym końcu całej listy, dlatego bardzo rzadko znajduje i poświęcam czas sobie.
  6. Często nie mówię do końca tego co myślę, aby nie zranić innych.
  7. Chciałabym mieć kiedyś jeszcze trzecie dziecko, jeśli nasza sytuacja na to pozwoli, obecnie w jednopokojowym mieszkaniu z dwójką dzieci nie ma na to warunków.
A oto siedem blogów, które nominuję do nagrody, starałam się wybrać takie, które już obserwuję i są mi bliskie, które jeszcze nie były nominowane oraz, których nie nominowałam ostatnio w zabawie Liebster Blog, oto one:

poniedziałek, 9 września 2013

Pół roku blogowania

28 sierpnia minęło 6 miesięcy odkąd zaczęłam blogować, więc nadeszła pora na kolejne krótkie podsumowanie. Swoją drogą, ale ten czas leci...

Do tej pory opublikowałam 43 posty, przez wakację trochę zaniedbałam bloga - przyznaje, ale obiecuję poprawę ;-) Łączna liczba wyświetleń mojego bloga to obecnie 1596 z czego jestem zadowolona, cieszę się, że wogóle ktoś czyta to co piszę i za to Wam bardzo dziękuję. Najpopularniejsze posty jak do tej pory to:
  • Sześć miesięcy razem (link)
  • Molestowanie przez księdza (link)
  • "12 rozmów o miłości. Rok po katastrofie" Joanna Racewicz (link)
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, że mnie odwiedzacie na tym moim skromnym blogu, jestem wdzięczna za każdy komentarz.

poniedziałek, 27 maja 2013

Trzy miesiące blogowania

Jutro mijają trzy miesiące odkąd zaczęłam blogować, dokładnie 28.02.2013r. napisałam pierwszego posta zatytułowanego "Złe dobrego początki" (link) dlatego nadszedł już czas na krótkie podsumowanie tego co było.

Do tej pory opublikowałam 27 postów, nie wiem czy to dużo czy mało, wiadomo jak to jest przy małym dziecku, raz mam więcej czasu na pisanie, częsciej mniej bo pochłaniają mnie domowe obowiązki, ale staram się pisać w miarę regularnir. Łączna liczba wyświetleń mojego bloga to obecnie 646 z czego jestem zadowolona, cieszę się, że wogóle ktoś czyta to co piszę. Najpopularniejsze posty jak do tej pory to:

  • Molestowanie przez księdza (link)
  • "12 rozmów o miłości. Rok po katastrofie" Joanna Racewicz (link)
  • Buży biust problemem (link)
Myślę nad zmianą szablonu mojego bloga, ten już za bardzo mi się nie podoba ale na to muszę mieć więcej czasu. Chciałabym poznać wasze opinie, może jakieś rady dotyczące mojego bloga dlatego liczę na Wasze komentarze w tej sprawie, za które z góry dziękuję. Kolejne podsumowanie mam nadzieję za trzy miesiące...

wtorek, 16 kwietnia 2013

Liebster Blog

Zostałam nominowana do zabawy LIEBSTER BLOG aż przez cztery blogowiczki:
Jako pierwsza nominowała mnie Karolowa mama i od niej skopiowałam objaśnienie zabawy, oraz odpowiedziałam na jej pytania. Dziękuję wszystkim powyższym blogowiczką za nominację.
 
„Nominacja do Liebster jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
 
Pytania Karolowej mamy oraz moje odpowiedzi:
  1. czarny czy biały?
    • czarny
  2. kawa czy herbata?
    • kawa, choć teraz gdy karmię to raczej herbata
  3. chipsy czy jabłko?
    • jabłko
  4. lato czy zima?
    • zdecydowanie lato
  5. pizza czy sałatka?
    • sałatka
  6. dzień czy noc?
    • dzień
  7. góry czy morze?
    • na co dzień góry, na wakacje morze
  8. miasto czy wieś?
    • miasto
  9. film czy książka?
    • książka
  10. aktywność czy lenistwo?
    • to zależy
  11. moje życie jest…?
    • takie jakie chcę
Blogi, które ja nominuję:
Moje pytania:
  1. Miejsce, które chciałabyś zwiedzić?
  2. Ulubiony kwiat?
  3. Jak długo wytrzymałabyś bez telefonu komórkowego?
  4. Mięso czy warzywa?
  5. Najsmaczniejszy owoc według Ciebie?
  6. Najważniejsze w życiu jest...?
  7. Dlaczego założyłaś blog?
  8. Ulubiona książka?
  9. Czy uprawiasz jakiś sport, jeśli tak to jaki?
  10. Jak najchętniej spędzasz wolny czas?
  11. Marzę o ...

czwartek, 28 lutego 2013

Złe dobrego początki

Witam

To mój pierwszy blog i może nie ostatni. Zobaczymy jak mi pójdzie to całe "blogowanie". Postanowiłam założyć bloga ponieważ mam trochę wolnego czsu, po urodzeniu dziecka większość czasu spędzam w domu i chciałabym to jakoś wykorzystać. Jestem ciekawa czy kogokolwiek zainteresuje to co piszę. Zobaczymy... Liczę na wasze komentarze pozytywne i nie tylko.

Jeśli chodzi o to o czym będę pisała to jeszcze nie wiem do końca, napewno będzie trochę tematów związanych z dziećmi, może też pojawią się posty związane z gotowaniem, pieczeniem, itp. Poza tym postaram się komentować wszystko co mnie zadziwi, zaimteresuje czy zbulwersuje, 3 x Z ;-)