piątek, 24 stycznia 2014

Sałatka z tortelini

Dziś przepis na jedną z moich ulubionych sałatek, poza tym, że jest smaczna jej wykonanie jest bardzo proste i szybkie.

Składniki:
puszka groszku
2 puszki mandarynek
2 opakowania makaronu tortelini z mięsem
pęczek szczypiorku
majonez (ja używam kielecki)
* w orginalnym przepisie jest jeszcze szynka i pół łyżeczki curry, ja zwykle z nich rezygnuję

Sposób przygotowania:

Makaron ugotować, mandarynki i szcypiorek pokroić. Wszystkie składniki połączyć, dodać majonez i wymieszać. Można dodać sól i pieprz do smaku, według uznanie.



A Wy macie jakieś fajne przepisy na sałatki z makaronem tortelini lub innym, na przykład ryżowym? Chętnie skorzystam, ostatnio szukałam jakiejś w internecie ale jest ich tak dużo, że trudno było mi się na jakąś zdecydował, więc wolałabym gdyby ktoś mi polecił jakąś konkretną. Z góry dziękuję :-)


piątek, 17 stycznia 2014

Spóźnione podziękowana

Dziś (wiem, że późno ale trochę zamieszania było po tych świętach) chciałam bardzo podziękować Anulce, która prowadzi świetnego bloga, zapraszam wszystkich, którzy jeszcze go nie znają - Barwy tęczy - Mojej tęczy... A podziękowania są za prezent świąteczny, który "wygrałam" i dostałam na kilka dni przed Wigilią.


DZIĘKUJĘ!

A co dostałam??? Zobaczcie sami, choć oczywiście zdjęcie nie do końca oddaje rzeczywisty wygląd!!! Piękny prezent, prawda???



P.S. Przypominam także o mojej ankiecie Z grzywką czy bez??? jeśli jeszcze ktoś nie odpowiedział :-)

piątek, 10 stycznia 2014

Co czytać dzieciom (część 5) - "Zezia, Giler i Oczak"

Dziś kolejny post dotyczący książek dla dzieci, ale zanim przejdę do książki, krótkie wprowadzenie.

Przed świętami udałam się z Adasiem do biblioteki, bo już nadszedł najwyższy czas, dawno nie byliśmy a książki już wszystkie co ostatnio wypożyczyliśmy to przeczytaliśmy. Ponieważ nie mieliśmy zbyt dużo czasu szybko starałam się wybrać książki, "Zezia, Giler i Oczak" zwrócili moją uwagę, przeczytałam opis z tyłu i zdecydowałam, że ją weźniemy. Po powrocie do domu dokładniej się jej przyjrzałam, patrzę na autora - Agnieszka Chylińska, myślę: niemożliwe, ta Agnieszka i książka dla dzieci, może to jakaś inna o tym samym nazwisku... ale po chwili coś mi zaświtało, że gdzieś kiedyś słyszałam, że faktycznie Agnieszka Chylińska napisała coś dla dzieci, więc szybko sprawdziłam w internecie i rzeczywiście książka jest autorstwa znanej piosenkarki. Zdziwiło mnie jeszcze, że data jej premiery była 13 listopada 2013 roku, a po miesiącu już udało mi się ją przypadkiem wypożyczyć w naszej bibliotece, nie przypuszczałam, że mają tam takie nowości. Jak już mieliśmy tą książkę to zauważyliśmy, że w mediach dużo na jej temat mówią...

No i to by było to "krótkie" wprowadzenie ;-)

"Zezia, Giler i Oczak"

Autor: Chylińska Agnieszka
Wydawca: Wydawnictwo Pascal

Nie przypuszczałam, że Agnieszka Chylińska jest w stanie napisać dobrą książkę i to dla dzieci, jednak muszę przyznać, że się myliłam, książka jest jak dla nas bardzo ciekawa, zabawna oraz mądra. Żałuję, że nie przeczytaliśmy najpierw pierwszej książki Agnieszki Chylińskiej pod tytułem "Zezia i Giler" ale napewno nadrobimy zaległości. 

Książkę polecam zarówno dla dzieci jak i dla ich rodziców, pokazuje ciepłą i kochającą się rodzinę Zezików oraz porusza takie tematy jak: pojawienie się kolejnego dziecka, przeprowadzka w nowe miejsce zamieszkania czy zmiana szkoły. Opowiada o Wielkanocy czy Pierwszej Komunii Świętej a wszystko to widziane z perspektywy Zezi (najstarszej córki państwa Zezików).

Ksiażka jest napisana przystępnym językiem, my czytaliśmy po jednym rozdziale co wieczór, gorąco polecam.



P.S. Przypominam także o mojej ankiecie Z grzywką czy bez???. Proszę o odpowiedzi w komentarzach osoby, które jeszcze się nie wypowiedziały na ten temat.

środa, 8 stycznia 2014

Z grzywką czy bez???

Z grzywką czy bez grzywki? - oto jest pytanie ;-)

Jakiś czas temu będąc u fryzjera zdecydowałam się na zrobienie grzywki z czego nie byłam zbytnio zadowolona, teraz już się do niej przyzwyczaiłam jednak sama nie wiem czy przy niej pozostać, czy z niej zrezygnować i ją zapuścić...

Dlatego chciałam przeprowadzić małą sądę... Która fryzura bardziej do mnie pasuje, w której lepiej wyglądam Waszym zdaniem? Fryzura z grzywką czy bez? Z góry dziękuję za każdą odpowiedz :-)


wtorek, 7 stycznia 2014

Święta, święta i po świętach...

Dziś nadszedł dzień, w którym nastąpił powrót do codzienności, szarej rzeczywistości... Adaś po dwóch tygodniach wolnego poszedł do przedszkola, mąż do pracy a ja zostałam sama z Anetką w domu...

Po świętach i dniach wolnych zostały już tylko wspomnienia i zdjęcia... no może jeszcze prezenty ;-)

Humor zbytnio mi nie dopisuje, jutro już powinno być lepiej, więc może zamiast pisać i narzekać, że wszystko co dobre szybko się kończy wstawię kilka zdjęć...



 
 


poniedziałek, 23 grudnia 2013

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałabym Wam życzyć wszystkiego dobrego

 

Zdrowych (głównie dzieciaczków),
spokojnych (aby dobra atmosfera była ważniejsza niż nerwowe przygotowania, żeby wszystko było perfekcyjne)
i radosnych (aby szczery i prawdziwy uśmiech gościł na Waszych twarzach) 
Świąt Bożego Narodzenia.

czwartek, 19 grudnia 2013

Liebster Blog Award

W poniedziałek kolejny raz dostałam nominację do zabawy Liebster Blog Award od Kasi, która prowadzi bardzo ciekawy blog NOWOCZESNA-MATKA-POLKA. Za nominację bardzo dziękuję, jak zwyklę chętnie dołączę do tej zabawy. Moja wcześniejsza nominacja została opisana w poście Liebster Blog.

„Nominacja do Liebster jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."


Pytania Kasi oraz moje odpowiedzi:

1. Czym jest dla Ciebie macierzyństwo?
  • Cudem, cudownym doświadczeniem, dzięki któremu można się bardzo dużo nauczyć i zmienić siebie, inaczej postrzegać otaczający nas świat...
2. Jaka jest Twoja ulubiona kuchnia?
  • Polska, domowa...
3. Kim chciałaś być gdy byłaś mała?
  • Nie pamiętam, często się to zmieniało... Napewno chciałam być już dorosła :-)
4. Rozważna czy romantyczna? - jaka jesteś?
  • Raczej rozważna, choć także trochę romantyczna
5. Książka czy film?
  • Książka
6. Twoja pierwsza myśl po obudzeniu się to....?
  • Dlaczego dzieci znów musiały się tak szybko obudzić ;-)
7. Co zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę?
  • Dzieci i męża, zeby nie czuć się zbyt samotnie... A jeśli chodzi o rzeczy to jakąś fajną książkę...
 8. Tradycyjne święta bożonarodzeniowe czy wyjazd do ciepłych krajów (gdybyś miała wybór)?
  • Zdecydowanie tradycyjne święta
9. Gdybyś miała wybór, gdzie chciałabyś żyć?
  • Tu gdzie żyję jest mi dobrze, więc nie zmieniłabym tego
10. Na co wydałabyś swój milion dolarów?
  • Na domek z ogródkiem a resztę bym jakoś zainwestowała
11. Co to znaczy być dobrym blogerem ?
  • Pisać ciekawie o tym co nas interesuje

Blogi, które ja nominuję:

Moje pytania:
  1. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
  2. Z czego jesteś najbardziej dumna w życiu?
  3. Czego nigdy nie zmieniłabyś w swoim ciele, co najbardziej Ci się podoba?
  4. Czy myślałaś kiedyś o operacji plastycznej, jeśli tak to czego?
  5. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
  6. Jesteś optymistką czy pesymistką?
  7. Co daje Ci największe szczęście?
  8. Jak wyobrażasz sobie swoje życie za dwadzieścia lat?
  9. Co myślisz o klapsach jako metodzie wychowawczej?
  10. Jakie potrawy wigilijne jadacie u siebie w święta?
  11. Co jest Twoją największą dumą?

piątek, 13 grudnia 2013

Ciastka przez maszynkę

Dziś chciałabym Wam podać przepis na pyszne i bardzo ładne ciastka przez maszynkę. Ciasteczka są proste do wykonania, jedynym problemem jest posiadanie maszynki do ich zrobienia, ja narazie pożyczyłam ją od mojej mamy, ale rozglądam się również za nią w sklepach, aby mieć swoją własną, napewno maszynka do ciastek będzie często wykożystywana.

Składniki:
1 kg mąki
2 kostki palmy (ja używam jednego masła i jednej margaryny, wtedy ciasteczka są smaczniejsze)
25 dkg cukru pudru
4 żółtka
2 cukry waniliowe
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki połączyć, zarobić ciasto, zrobić cieasteczka i piec w temperaturze 160-170 st.C przez około 15 minut.

wtorek, 10 grudnia 2013

Dziewięć miesięcy blogowania

28 listopada minęło 9 miesięcy odkąd zaczęłam blogować, więc nadeszła pora na kolejne krótkie podsumowanie.

Przez te 9 miesięcy opublikowałam 62 posty, nie wiem czy to dużo czy mało, ja jestem zadowolona. Łączna liczba wyświetleń mojego bloga 28 listopada wynosiła 2505 z czego jestem zadowolona, cieszę się, że wogóle ktoś czyta to co piszę i za to Wam bardzo dziękuję. Najpopularniejsze posty jak do tej pory to:
Chciałabym Wam jeszcze polecić blogi najmniej popularne, głównie dlatego iż były pisane na początku mojego blogowania, zachęcam do ich przeczytania i skomentowania:


Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, że mnie odwiedzacie na tym moim skromnym blogu, jestem wdzięczna za każdy komentarz.

środa, 4 grudnia 2013

Dwanaście miesięcy razem - ROCZEK!!!

30 listopada 2012 roku przyszła na świat Anetka, jest z nami już rok, ale ten czas szybko minął. Postępy w jej rozwoju opisywałam w postach:


Dziś pora na kolejny post, tym razem opisujący roczną Anetkę.

Jak już pisałam mój skarb zaczął chodzić samodzielnie zanim skończył jedenaście miesięcy - Anetka zaczyna chodzić. Teraz już z chodzeniem nie ma problemów, rzadko się przewraca.

Ząbków ma mało, ostatnio wyrosły jej trzy, więc ma cztery na dole i tylko jeden na górze. Oczy ma brązowe (po mamusi ;-)), włosy - jasne (po tatusiu ;-)) ale może jeszcze jej się zmienią jak będzie ich miała trochę więcej, narazie trudno stwierdzić czy będą proste czy kręcone. Waży około 10 kg, a ubranka nosi głównie w rozmiarze 80/86 cm.

Zwykle przesypia prawie całą noc, budzi się na chwilkę około 4-5 aby sprawdzić naszą czujność i obecność, w dniu jej pierwszych urodzin skończyłam karmić ją piersią, może napiszę o tym innym razyem w specjalnym poście. W dzień śpi zwykle dwa razy po opkoło godzinie.

Nawet gdy Anetka nie śpi, jestem w stanie coś zrobić w domu, bo potrafi się już trochę sama zabawić. Lubi sią chować, np. za zasłoną lub w kącie i czeka aż ktoś ją znajdzie. Jest coraz bardziej samodzielna. Książki niestety narazie jej nie interesują, woli bawić się autkami, chyba bierze przykład ze starszego brata. Potrafi już powiedzieć: "mama", "tata", "Ada" (Adaś), "papa"... Potrafi przybić piątkę, zrobić papa i pokazać i powiedzieć tyty... Uwielbia tańczyć gdy tylko usłuszy muzykę.

Z każdym dniem uczy się czegoś nowego i jest coraz bardziej samodzielna, i pomyśleć, że jeszcze rok temu była taka malutka i nieporadna. Jestem z niej bardzo dumna i mocno ją kocham.